Zanim poszłam na studia nasłuchałam się wielu dziwnych rzeczy na temat akademików. Jedni mówili, że to prawdziwa szkoła życia, inni twierdzili, że to jedna wielka balanga, a jeszcze inny uważali mieszkanie w akademiku za najgorszy czas w swoim życiu. Po usłyszeniu tylu opinii miałam całkowity mętlik w głowie, jednak mimo to zdecydowałam, że spróbuję i przynajmniej przez jakiś czas pomieszkam w akademiku.
Na początku było dziwnie, ale okazało się, że mieszkam z dość fajnymi dziewczynami, które studiowały zupełnie co innego, ale za to miały mnóstwo starszych znajomych, którzy życie studenckie znają od podszewki. Dzięki temu już od samego początku brałam udział w najlepszych imprezach i zdobywałam coraz to większą liczbę nietuzinkowych znajomych. Wśród nich byli Łukasz i Michał, którzy mieszkali kilka pokoi dalej. Obydwaj naprawdę mi się podobali i spędzałam z nimi tak dużo czasu jak to tylko było możliwe. Czułam się w ich towarzystwie doskonale, a oni choć byli starsi traktowali mnie na równie z sobą.

Któregoś weekendu niemal cały akademik opustoszał. Większość ludzi wyjechała do domu i została nas dosłownie garstka. Byłam sama w pokoju, dlatego poprosiłam chłopaków żeby wpadli wieczorem na jakąś posiadówkę przy czymś alkoholowym. Oczywiście dwa razy nie musiałam powtarzać i tuż po zmroku, chłopaki pojawili się z dość dużą ilością wódki. Mimo, że było nas tylko troje bawiliśmy się naprawdę świetnie, oglądając głupie filmy i popijając kolejne drinki.
W pewnym momencie Michał dla żartu włączył jakiegoś pornosa i oglądaliśmy go jakby nigdy nic. Wydawało mi się, że chłopaków w ogóle nie ruszają kolejne sceny ostrego seksu, ale ja zrobiłam się już bardzo wilgotna i gdybym tylko była sama na pewno już bawiłabym się moją szparką. Nagle poczułam na swojej nodze rękę Michała, która wędrowała właśnie w kierunku mojej cipki. Przeszyły mnie dreszcze i chciałam żeby włożył dłoń w moje spodnie, ale wtedy z drugiej strony poczułam, że dotyka mnie Łukasz.

Z jednej strony byłam przerażona tym co się dzieje, ale podniecenie zwyciężyło i sprawy potoczyły się szybko. Poprosili żebym się rozebrała i położyła się na podłodze co niemal natychmiast zrobiłam. Oni też pozbyli się ubrań i zobaczyłam ich penisy, które były już bardzo sztywne. Michał uklęknął tuż nad moją twarzą i wsadził mi swojego kutasa do buzi. Miał cudowny smak i ssałam go z całych sił. W tym samym czasie Łukasz zaczął zajmować się moją cipką. Najpierw mnie wylizywał doprowadzając do rozkoszy, aż w końcu wbił się we mnie z całych sił i rżnął bez opamiętania. Po chwili zmienili się miejscami, ale tym razem klęczałam i Michał brał mnie od tyłu. Kiedy obydwaj przestali nie wiedziałam co się dzieje, ale zabronili mi się ruszać. Kątem oka spostrzegłam, że wzajemnie sobie obciągają wciąż na mnie patrząc, aż w końcu skończyli niemalże w tym samym czasie i spuścili się na mnie. Poczułam ich gorącą spermę i poczułam ogromną rozkosz. Chłopaki ubrali się i dając mi po całusie w policzek pożegnali się. Nie był to ostatni raz gdy w taki sposób spędzaliśmy weekendy, ale nie miałam nic przeciwko temu, bo tworzyliśmy świetny zespół.

Akademik Sex opowiadania erotyczne


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *