Mój mąż i ja prowadziliśmy mały biznes. Zatrudniliśmy do pomocy młodego chłopka w wieku 19 lat.

Był nie tylko dobrym pracownikiem, ale i człowiekiem. Razem z mężem darzyliśmy go dużą sympatią i często zostawał u nas po pracy w celach towarzyskich. Po około półtora roku znajomości zdążyliśmy się do siebie zbliżyć i spokojnie mogę stwierdzić, że stał się naszym przyjacielem. Pewnego wieczoru nasz pracownik i przyjaciel Rafał kupił butelkę dobrego rumu.

Zaczęliśmy go pić i szybko się wstawiliśmy. Czuliśmy się przy Rafale bardzo swobodnie więc mój mąż wszedł na stronę erotyczną i puścił jeden z filmików porno, który się tam znajdował. Śmialiśmy się i dobrze bawiliśmy, kiedy mój mąż odwrócił się do mnie i powiedział, że mogę zrobić loda naszemu przyjacielowi jeśli tego chcę. Byłam trochę zakłopotana jego propozycją ale powiedziałam: „będę ssać jego fiuta, jeśli go wyciągnie” i rzeczywiście to zrobił.

Nie zastanawiałam się długo tylko klęknęłam przednim na kolanach i zaczęłam lizać jego jądra i twardego penisa. Jeździłam językiem po całej długości jego kutasa aż w końcu włożyłam go głęboko aż do gardła.

Czułam, że moja cipka jest już mocno pobudzona, zaczęłam ssać jego penisa co raz mocniej czując jednocześnie, że w miejscach intymnych jest coraz wilgotniej. Mój mąż patrzał jak obciągam jego pracownikowi i masturbował się jednocześnie. Odkąd pamiętam zawsze chciał patrzeć jak ktoś mnie pieprzy.

Kontynuowałam ssanie jego penisa czując jak pracuje biodrami coraz więcej i więcej, aż nie mogłam już tego znieść. Wstałam i powiedziałam, że chcę dokończyć w sypialni.

Od razu powiedział „co ze mną”, więc odpowiedziałam, że może iść ze mną jeśli chce. Weszliśmy do sypialni, pchnęłam go na łóżko, usiadłam na nim i wsadziłam język do jego ust.

Po namiętnym pocałunku ściągnęłam z niego koszulę, potem spodnie i bokserki. On też bardzo sprawnie ściągnął ze mnie ubrania. Byłam już tak rozpalona, że nawet nie pamiętam momentu w którym włożyłam jego nabrzmiałego kutasa do mojej mokrej pizdy. Jęczałam i ujeżdżałam go jak dzika gdy dyszał głośno i ściskał moje pośladki.

Jego ręce przeniosły się na moje piersi co zwiększyło moje doznania, kołysałam się na jego fiucie i pieściłam palcami moją łechtaczkę by z potęgować przyjemność. Mój mąż stanął w drzwiach sypialni i zaczął się masturbować co podnieciło mnie jeszcze bardziej i zmotywowało do dalszego działania. Wiedziałam, że Rafał nigdy nie doświadczył seksu analnego a ja to uwielbiałam, więc wyciągnęłam jego penisa i zaczęłam go ssać wypinając tyłek i układając się w pozycji 69.

Po krótkiej chwili z powrotem włożyłam jego kutasa do mojej cipki, ale tylko na chwilę, by porządnie go zwilżyć. Tym razem skierowałam jego penisa na otwór w moim tyłku, po woli upuściłam się na jego kutasa i krzyknęłam z bólu ponieważ rozmiar jego członka był większy niż mojego męża, a mój tyłek nie był do tego przyzwyczajony. Jego oczy się wycofały a ja zaczęłam co raz szybciej ruszać się w górę i w dół, po chwili Rafał przejął inicjatywę i zaczął ciężko pieprzyć moją biedną dupę.

Ból był nie do zniesienia, ale równocześnie odczuwałam tak ogromną przyjemność… Moja cipka reagowała na każdy jego ruch. W końcu po kilku mocniejszych szarpnięciach Rafał spuścił się do mojego tyłeczka, a ja czułam jak jego ciepła sperma wypełnia moje ciało. Po tym jak skończył od razu zasnął, a ja nadal byłam pobudzona. Poszłam do salonu aby znaleźć tam mojego męża. „Spał” na kanapie, wiedząc, że udaje podeszłam do niego i powiedziałam: „wiem, że nie śpisz, podobało ci się to co przed chwilą zrobiłam?” Odpowiedział „tak”, więc rozpięłam jego spodnie i zaczęłam ssać jego fiuta. W tym samym czasie naciskałam palcami na otwór w jego tyłku i masowałam jego prostatę. Jego kutas stwardniał, a ja usiadłam na nim okrakiem i jeździłam moją mokrą cipką po jego twardym penisie.

Moja głodna cipka nie miała dosyć, byłam totalnie rozpalona, więc włożyłam jego fiuta do mojego tyłka. Czułam jak śluz z mojej cipki pokrywa jego penisa. Gdy poczułam, że jest bliski wytrysku wyciągnęłam jego kutasa z mojego tyłka i włożyłam go do ust. Ssając jego kutasa naciskałam także palcami na jego odbyt. Po około 3 sekundach sperma wytrysnęła do moich ust, więc zaczęłam ssać go jeszcze mocniej wijąc się przy tym jak żmija. Mogłam poczuć drżenie jego ciał gdy nadal ssałam i lizałam go po wytrysku. Moje usta były całe od spermy, powiedział żeby mnie pocałował a on to zrobił i było widać, że czerpał z tego dużą przyjemność.

Następnego dnia nasz przyjaciel Rafał powiedział do mojego męża: „kocham twoją żonę.” Zapytał czy nie będzie miał z tym problemu jeśli będzie chciał ponownie się ze mną pieprzyć. Mój mąż odpowiedział: „oczywiście, że nie, chętnie znowu to zobaczę.”

Pracownik ostry sex opowiadania moja żona i młody chłopak


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *